poniedziałek, 4 marca 2013
Morderstwa w willi .
W procesie o zlecenie czterech morderstw, który zaczyna się dziś, tajemnica goni tajemnicę: nikt nie ginie, ale starsze małżeństwo znika; rzekomi kilerzy to policjanci; a w tle jest inna zbrodnia sprzed lat...
To będzie jeden z najgłośniejszych procesów kryminalnych 2013 r., a może ostatnich paru lat. Chodzi o tajemnicę willi Chimera w Milanówku.
- Nie znam bardziej mrocznej historii - mówi mec. Andrzej Herman, pełnomocnik jej właścicieli.
Prokuratura oskarża lokatora Chimery 63-letniego Piotra B. o podżeganie do zabójstwa właścicieli. Kolejno: Elżbiety i Wiesława Drzewińskich oraz ich dwóch synów - Piotra i Wiktora. Tylko o podżeganie. Choć Elżbiety Drzewińskiej nikt nie widział od października 2005 r. A jej mąż zniknął rok później.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz